Pierwsze mistrzostwa świata w Zatoce Sportu

mistrzostwa świata unihokej Zatoka Sportu PŁ

Zatoka Sportu PŁ była główną areną Akademickich Mistrzostw Świata w unihokeju. Dobrze wypadli Polacy –  reprezentacja kobiet zajęła czwarte, a mężczyzn piąte miejsce. 

W fazie grupowej nasze zespoły wygrały po jednym meczu: Polki rozgromiły Japonki 10:0, a Polacy pokonali graczy z Singapuru 4:1. Z trzyzespołowej grupy kobiety awansowały do ćwierćfinału, w którym wygrały z Singapurem 7:1. W półfinale nie sprostały już jednak faworyzowanym Czeszkom i przegrały 2:14. W decydującym o brązowym medalu meczu przegrały ze Szwecją 0:14. 

– To jest dla nas na pewno dobra nauka na przyszłość. Wiem, że taki wynik może nie nastraja optymistycznie, ale z pewnością dzięki rosnącemu doświadczeniu będziemy robić postępy – mówiła Agnieszka Kozanecka, kapitan polskiej drużyny.

Trener Polek Christer Bertilsson – z pochodzenia Szwed – też uważa, że reprezentacja pójdzie w niedługim czasie do przodu. – Unihokej robi się coraz bardziej popularny, w wielu szkołach już się w niego gra. Dzieje się dokładnie tak, jak kiedyś w Szwecji – mówił.

W finale Finki pokonały Czeszki 6:2.

Do półfinałów nie awansowali mężczyźni. W grupie wygrali z Singapurem, ale przegrali ze Szwajcarami (2:7) i Słowakami (2:6). Pokonując ponownie Singapur oraz Japonię zajęli piąte miejsce. 

– Liczyliśmy na czwórkę i tę szansę mieliśmy. Szkoda, ale mamy bardzo perspektywiczny zespół, a 80 procent naszych graczy to pierwszoroczniacy. Na pewno za kilka lat nadal będą jeszcze grali w tej reprezentacji – powiedział Roman Twerdyk, drugi trener biało-czerwonych.

Złote medale wywalczyli Czesi, wygrywając w finale ze Szwajcarami 5:3.

Akademickie Mistrzostwa Świata w unihokeju zorganizował AZS Politechniki Łódzkiej. W tym roku w Polsce odbędą się jeszcze dwie imprezy rangi Akademickich Mistrzostw Świata – we wrześniu w Białej Podlaskiej o medale walczyć będą ciężarowcy, a w październiku w Łodzi cheerleaderki.